Grudzień to dla rękodzielników gorący okres. I tak było również u mnie... Bransoletka koralikowa... Komplet z koralików drewnianych... Breloczki z kulek oplatanych koralikami... I na koniec komin dla córki. Jest już gotowy i przetestowany, ale fotkę mam tylko z końcowego etapu pracy. Jakoś nadal nie miałam okazji pstryknąć fotki na modelce... Resztę prac to powtarzane wcześniej wzory, więc nie ma sensu ich dublować. Następnym razem podzielę się z Wami moim planem, który zamierzam zrealizować w 2015 :)