Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wielkanoc

Jajo, czyli Święta w pełni ;)

Witajcie Kochani! Już poniedziałek, a ja nawet nie zdążyłam złożyć Wam najserdeczniejszych życzeń... Tłumaczę to chorobą, która dopadła mnie przed samymi Świętami... W środę skończyłam ostatnie zamówienie, a wieczorem poczułam, że to nie będą zdrowe Święta... I niestety, nie pomyliłam się... W czwartek obudziłam się z katarem, bolącymi oczami i gardłem... Przypomniał mi się okres studiów, gdy podczas sesji była pełna mobilizacja, a po ostatnim egzaminie, jak stres i mobilizacja mijały często rozkładała mnie choroba... W związku z chorobą musieliśmy odwołać plany wyjazdowe (wszędzie małe dzieci, więc nie chcemy ich bez sensu narażać)... Siedzimy zatem w domu, a ja przynajmniej mam czas nadgonić bieżnik, który planowałam zrobić już dawno, ale wciąż wpadały mi zamówienia (co w sumie mnie BARDZO CIESZY), więc bieżnik czekał cierpliwie na swoją kolej :) Ale o tym następnym razem... Wracając do tematu posta - jajo, a nawet dwa, powstały różnymi technikami. Pierwsze zrobione zostało na wa...

Serwetkowo :)

Różnie to ze zdjęciami u mnie bywa, ale okazuje się, że czasem nawet mając zdjęcia czekam nie wiadomo na co... Choć w sumie może i wiem... Na wydłużenie doby :D Ostatnio powstało u mnie kilka serwetek i kilka czapek. Dziś o tych pierwszych, na drugie przyjdzie czas... Pierwsza serwetka powstała z myślą o Świętach Wielkanocnych :) Wykonana z kordonka, szydełko 1,5mm, średnica ok. 30cm Powstały również 2 owalne serwetki, obie wykonane z MAXI, szydełkiem 1,5mm. Pierwsza - wymiary 27 x 38 cm. Druga - ta była robiona na zamówienie. Otrzymałam wymiar - 40 x 50 cm - i informację, że środek ma być bardziej ażurowy, a brzegi ozdobniejsze. Sporo naszukałam się odpowiedniego wzoru, aż ostatecznie zdecydowałam się na połączenie elementów z dwóch schematów oraz wykończenie "po swojemu" :)

Serwetka zajączkowa :)

Tak, tak... Mamy jeszcze Karnawał ;) Ale ja już zaczęłam myśleć o Wielkanocy, bo jak mi się wydaje, że mam jeszcze dużo czasu, to zawsze okazuje się, że go na końcu brakuje i znów nie zdążyłam zrobić tego, co bym chciała... Dlatego dziś serwetka wykonana z myślą o wielkanocnym koszyczku :) Wzór bardzo popularny, większość moich szydełkowych koleżanek ma taką serwetkę na swoim koncie :) Nie byłam przekonana do tej serwetki, bo jak dla mnie ma za duże dziury na środku. Wolę jednak bardziej "gęste" wzory. Ale ostatecznie zajączki przesądziły sprawę i serwetka powstała. Serwetkę wykonałam z kordonka MAXI. Szydełko 1,5mm. Średnica serwetki ok. 32 cm. A jak u Was mija zima? Myślicie już o przygotowaniach do Wielkanocy?