Przejdź do głównej zawartości

Wielkanocne serwetki

Dzień dobry Kochani,

Będąc jeszcze w ciąży udało mi się wydziergać 2 serwetki z myślą o koszyczkach ze święconką :) Ale już blokowanie musiałam zostawić na po porodzie, bo mając brzuch wielkości piłki lekarskiej nie byłam w stanie tego już zrobić... Na szczęście po powrocie ze szpitala miałam jeszcze prawie 2 tygodnie, więc serwetki nabrały odpowiedniego wyglądu.

Kordonek Traditions
Szydełko 1,5mm
Średnica 34cm

Kordonek Traditions
Szydełko 1,75mm
Średnica 28cm

Dwie powyższe serwetki dostała moja Mama :)

Okazało się, że mój synuś jest całkiem grzecznym dzieckiem, więc udało mi się jeszcze wydziergać serwetkę dla naszej rodzinki :)


Kordonek Traditions
Szydełko 1,75mm
Średnica 36cm

A Wy dziergacie sami serwetki do święconki? Jak w ogóle minęły Święta?
Jeśli tu zaglądacie, zostawcie proszę jakiś ślad, będzie mi bardzo miło :) I na pewno chętnie odwiedzę również Wasze blogi :)

Komentarze

  1. Piękne serwetki. Misterna robota podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pora zabrać się za kolejne, w końcu Wielkanoc niedługo :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Śpiworek do gondoli

Dzień dobry :) Za oknem lato, a ja przychodzę do Was z postem o zimowym śpiworku, który powstał jesienią... Tak to u mnie z czasem ostatnio bywa, ale najważniejsze, że w końcu się udało zebrać wszystko i opisać :) i w sumie tak myślę, że to całkiem dobry czas, żeby zacząć dziergać śpiworek, jeśli ma być na najbliższą jesień/zimę :) Śpiworek powstał na podstawie zdjęcia z internetu. Wszystkie przeliczenia oczek robiłam sama, nigdzie tego nie spisywałam w trakcie pracy. Tak naprawdę zrobiłam to dopiero niedawno na prośbę znajomej, która chciała zrobić podobny śpiworek i potrzebowała pomocy ;) Długo zastanawiałam się z czego dziergać. Ostatecznie sugerując się opiniami znajomych dziergaczek :* zdecydowałam się na BIG Merino od DROPSa (50g - ok.75m). Zużyłam 8 motków. Druty: 5mm Śpiworek robiony jest w całości. Zaczynałam od przykrycia, później spód i kończyłam kapturkiem. Początek to 76 oczek, przerabiane po 4 tzn. 1 przekładam 3 lewe, 4 prawe, 4 lewe, 4 prawe, 4 lewe ... i na ...

Ośmiorniczki

Ostatnio w mojej rodzinie prawdziwy boom dzieciowy :D Pierwszą ośmiorniczkę zrobiłam dla najmłodszego synka, a później już poszło ;) Kolejne powstawały, jako upominki dla nowych członków rodziny lub maluszków przyjaciół. Czasem dostawałam pytania jak najlepiej suszyć ośmiorniczki po praniu. Oto mój sposób :D A to moje ostatnie cudo 💚 zrobione dla maleńkiej Oleńki, która urodziła się kilka dni temu. Uwielbiam je robić 💙💚💛💜

Chusta - Erigeneia

Szukałyśmy z córką płaszczyka zimowego. Założenie było takie, że chcemy coś kolorowego. Znalazłyśmy piękny różowo - morski, a ja już miałam w głowie zestaw kolorów na chustę :D Trochę poszukiwałyśmy odpowiedniego wzoru, bo córka chciała coś prostego. Ostatecznie zdecydowała się na wzór Erigeneia, ale z zaznaczeniem, że nie chce wykończenia, jak w oryginale, tylko ma być prosto :) Włóczka Kokonek (bawełna / akryl) - kupiona tu . Kolory na zamówienie:szmaragd - patyna - jasny róż - róż. Motek 1000m. Szydełko 3,5 mm. Córka jest chustą zachwycona, a to dla mnie najważniejsze :)