Przejdź do głównej zawartości

Plan na 2015 :)

Kilka dni temu świętowaliśmy rozpoczęcie kolejnego roku. Często wtedy ludzie robią postanowienia... Ja nie robię, bo i tak nic z tego nie wychodzi... Ale w tym roku postanowiłam zrobić plan! :) Otóż codziennie zamierzam stworzyć przynajmniej jedną bransoletkę! Pewnie jedne będą proste, inne bardziej skomplikowane i czasochłonne, ale ma być zróżnicowanie:)
Każda bransoletka będzie oznaczona datą powstanie, to pomoże mi pilnować realizacji planu. Zapraszam!!!

1.01


 2.01


3.01


4.01


5.01


6.01


7.01


8.01




Nie mam jeszcze zdjęć wczorajszej bransoletki, bo przeważnie robię je wieczorami, a wtedy nie ma warunków do zdjęć. Choć przy obecnej szarości za oknem nawet w ciągu dnia fotki wychodzą kiepsko...

Mając taki plan bez zastanowienia dołączyłam do wydarzenia organizowanego przez jedną z blogerek. Może ktoś również chce dołączyć?? Zapraszam!

https://www.facebook.com/events/546983498738281/?ref=2&ref_dashboard_filter=upcoming



Komentarze

  1. Bardzo ładne bransoletki! :)
    Też się skusiłam na zabawę w 52 projekty w roku 2015. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Śpiworek do gondoli

Dzień dobry :) Za oknem lato, a ja przychodzę do Was z postem o zimowym śpiworku, który powstał jesienią... Tak to u mnie z czasem ostatnio bywa, ale najważniejsze, że w końcu się udało zebrać wszystko i opisać :) i w sumie tak myślę, że to całkiem dobry czas, żeby zacząć dziergać śpiworek, jeśli ma być na najbliższą jesień/zimę :) Śpiworek powstał na podstawie zdjęcia z internetu. Wszystkie przeliczenia oczek robiłam sama, nigdzie tego nie spisywałam w trakcie pracy. Tak naprawdę zrobiłam to dopiero niedawno na prośbę znajomej, która chciała zrobić podobny śpiworek i potrzebowała pomocy ;) Długo zastanawiałam się z czego dziergać. Ostatecznie sugerując się opiniami znajomych dziergaczek :* zdecydowałam się na BIG Merino od DROPSa (50g - ok.75m). Zużyłam 8 motków. Druty: 5mm Śpiworek robiony jest w całości. Zaczynałam od przykrycia, później spód i kończyłam kapturkiem. Początek to 76 oczek, przerabiane po 4 tzn. 1 przekładam 3 lewe, 4 prawe, 4 lewe, 4 prawe, 4 lewe ... i na ...

Ośmiorniczki

Ostatnio w mojej rodzinie prawdziwy boom dzieciowy :D Pierwszą ośmiorniczkę zrobiłam dla najmłodszego synka, a później już poszło ;) Kolejne powstawały, jako upominki dla nowych członków rodziny lub maluszków przyjaciół. Czasem dostawałam pytania jak najlepiej suszyć ośmiorniczki po praniu. Oto mój sposób :D A to moje ostatnie cudo 💚 zrobione dla maleńkiej Oleńki, która urodziła się kilka dni temu. Uwielbiam je robić 💙💚💛💜

Chusta - Erigeneia

Szukałyśmy z córką płaszczyka zimowego. Założenie było takie, że chcemy coś kolorowego. Znalazłyśmy piękny różowo - morski, a ja już miałam w głowie zestaw kolorów na chustę :D Trochę poszukiwałyśmy odpowiedniego wzoru, bo córka chciała coś prostego. Ostatecznie zdecydowała się na wzór Erigeneia, ale z zaznaczeniem, że nie chce wykończenia, jak w oryginale, tylko ma być prosto :) Włóczka Kokonek (bawełna / akryl) - kupiona tu . Kolory na zamówienie:szmaragd - patyna - jasny róż - róż. Motek 1000m. Szydełko 3,5 mm. Córka jest chustą zachwycona, a to dla mnie najważniejsze :)