Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2015

Kiermasze

No cóż... Po grudniowym kiermaszu, który był dla mnie całkiem udany do tych wielkanocnych przygotowywałam się równie mocno... I totalne rozczarowanie... Wczoraj byłyśmy w kilka osób w Szreniawie. Niby mocno reklamowany, niby popularny, niby dużo ludzi... I tych niby jeszcze sporo można by pisać, bo dla mnie to zdecydowanie przereklamowany... Miejsce fatalne, bez zadaszenia... Niestety deszcz nas nie oszczędził, a właściwie deszczyk, bo padało kilka minut. Dobrze, że sąsiad miał dużą folię, to udało się stoisko uratować.W każdym razie moja biżu prezentowała się tak...


Dziś natomiast niezrażone wczorajszym dniem postanowiłyśmy uczestniczyć w kiermaszu organizowanym w Pobiedziskach. Hmmm... Delikatnie mówiąc ten kiermasz to już totalna klapa... Od kilku dni zapowiadano na dzisiaj deszcz, ale po co zorganizować kiermasz w sali/hali/holu, które organizator ma... Lepiej postawić stoiska na Rynku i zadbać o jutrzejsze zyski okolicznych aptek... Efekt tego wszystkiego taki, że kiermasz planow…

Kolejne bransoletki i powrót do maszyny po latach...

Wiosna za oknem. Od razu człowiek lepiej się czuje :)
Po kilku tygodniach intensywnych poszukiwań udało nam się kupić rowerek dla synka, córki rowerek po serwisie, więc nareszcie możemy w pełni korzystać z pogody, a rowery stały się naszym głównym środkiem lokomocji :D

Na szybko powstała wiosenna czapeczka dla córeczki :)


Nadal powstają kolejne bransoletki...

28.01 29.01 30.01 31.01 1.02 2.02 3.02 4.02 5.02 6.02 Trochę się uzbierało, więc nie będę Was zarzucała wszystkimi od razu.  Niedługo kolejne. Między innymi drewniane :)